Doświadczenie, które daje bezpieczeństwo
Jako skarbnik ZHP i następnie zastępca Naczelnika ZHP odpowiadałem za finanse, prawo i gospodarkę całej organizacji. Współtworzyłem i wdrażałem Plan Stabilizacji Finansowania ZHP oraz Plan Rozwoju Finansowania ZHP, które uporządkowały system finansowy Związku, zwiększyły jego odporność na kryzysy i pozwoliły skupić się na misji wychowawczej, a nie gaszeniu pożarów.
ZHP nie potrzebuje dziś eksperymentów. Potrzebuje sprawdzonego zarządzania, opartego na przejrzystości, odpowiedzialności i długofalowym myśleniu.
ZHP silny lokalnie – ZHP silny w całości
Jako komendant Hufca ZHP Sopot udowodniłem, że rozwój jest możliwy nawet w trudnych warunkach. W ciągu kilku lat liczebność hufca wzrosła dwukrotnie, a struktura organizacyjna została wzmocniona przez świadome kształcenie kadry i realne wsparcie drużynowych.
To doświadczenie nauczyło mnie jednego: ZHP zaczyna się w drużynie i hufcu. Rolą Naczelnika nie jest centralizacja, lecz tworzenie warunków, w których lokalne środowiska mogą działać stabilnie, bezpiecznie i z poczuciem sensu.
Trwałe projekty zamiast jednorazowych akcji
Byłem inicjatorem i współtwórcą instytucji, które działają do dziś:
- Harcerskie Schronisko Młodzieżowe „Larus” w Sopocie,
- Harcerski Klub Sportowy „Torpedo Sopot”,
- Harcerskie Centrum Edukacji Ekologicznej i Zrównoważonego Rozwoju „Leśna Huta / Leśna Stacja” – rozpoznawalne w skali kraju jako modelowa „zielona szkoła”.
Te projekty pokazują, że harcerstwo może trwale zmieniać rzeczywistość, łącząc wychowanie, edukację i służbę społeczną.
Kadra jest kluczem
Jako komendant III Zlotu Kadry ZHP i współorganizator wcześniejszych zlotów instruktorskich wiem, jak ogromną siłą jest dobrze przygotowana, zmotywowana kadra.
Jestem autorem i współautorem materiałów metodycznych, które wspierały instruktorów w pracy wychowawczej, a przez lata przewodniczyłem komisjom stopni instruktorskich.
Jeśli zostanę Naczelnikiem, kształcenie i wsparcie instruktorów będzie jednym z filarów mojej kadencji – nie jako hasło, lecz jako systemowe działanie.
Zarządzanie w trudnych momentach
Poza ZHP odpowiadałem za restrukturyzacje dużych organizacji i spółek, pracowałem w radach nadzorczych, zarządzałem złożonymi projektami finansowymi i organizacyjnymi. W 2023 roku powierzono mi również zarządzanie miastem Sopot w okresie przejściowym – zadanie wymagające odpowiedzialności, spokoju i koncentracji na ciągłości działania.
To doświadczenie nauczyło mnie, że lider jest potrzebny najbardziej w momentach niepewności.
Moja wizja Naczelnictwa
Kandyduję, bo wierzę w ZHP:
- bezpieczne finansowo,
- silne lokalnie,
- oparte na kadrze,
- odporne na polityczne i społeczne turbulencje,
- skoncentrowane na misji wychowawczej, nie na sporach wewnętrznych.
Nie obiecuję rewolucji. Oferuję stabilne przywództwo, doświadczenie i odpowiedzialność. Mogę być Naczelnikiem, bo wiem, czym jest służba – i jak ją skutecznie pełnić.